Rodzice o Mini Akademii Mariusza Wlazłego - cz. II

005_1440x0.jpg

- Gdy zaczynała przygodę z Mini Akademią Mariusza Wlazłego nie potrafiła złapać piłki. Niespełna dwa lata później zwyciężyła w ogólnopolskim turnieju mini siatkówki w Kluczborku w kategorii „Bambini”, nie przegrywając żadnego meczu. Jesteśmy z Niej bardzo dumni – mówią rodzice Mai - Ewelina i Rafał Komorowscy.

- Nasza córeczka, która w tym roku skończy 10 lat, trenuje siatkówkę prawie od 3 lat. Jej pasją oprócz siatkówki są rolki – przynajmniej tak twierdzi… To prawda, chociaż my uzupełnilibyśmy tę tezę o zabawy w basenie, strojenie się i przebieranie, recytowanie oraz śpiew, a także taniec – mówią z uśmiechem.

O zapisie na zajęcia Mini Akademii Mariusza Wlazłego zadecydowała Pani Ewelina.

- Na początku Majunia nie była tak do końca przekonana do siatkówki, ale bardzo szybko się to zmieniło – przyznaje mama dziewczynki. Na postępy, pierwszy sukces, jakim było zwycięstwo w Kluczborku, a przede wszystkim ogromne zadowolenie – nie trzeba było długo czekać.

- Zdecydowanie najważniejsze są uśmiech, radość i szczęście naszej córeczki, jakie sprawia jej uczęszczanie do Mini Akademii Mariusza Wlazłego. Poza tym, ogromną wartością jest też rozwój fizyczny, samodyscyplina oraz pokora wobec pracy i własnych słabości, której dzieci mają szansę się uczyć trenując regularnie – zaznaczają rodzice. - Majunia bardzo chętnie bierze udział w zajęciach i przeważnie nie może doczekać się kolejnych. To w zasadzie dobre podsumowanie tego, czy Majunia się odnalazła w Mini Akademii i czy dobrze się tam bawi – dodają.

Duża w tym zasługa trenera Jarosława Nity.

- Trener Jarek jest profesjonalistą. Ma autorytet u dzieciaczków - u naszej córeczki szczególnie. Przede wszystkim dlatego, że oprócz profesjonalnego podejścia do zajęć w wymiarze sportowym, jest bardzo wyrozumiały i cierpliwy. Każde dziecko może poczuć się najważniejsze na zajęciach – podkreślają i zachęcają innych rodziców, żeby nie wahali się z zapisem swoich maluchów.

- To będzie wspaniała rzecz, którą zrobią dla swoich dzieci. Nie da się kupić radości, którą widzimy u naszej córeczki po każdych zajęciach, w żadnym sklepie z zabawkami – wyznają.

Zajęcia Mini Akademii Mariusza Wlazłego odbywają się w hali Energia według planu:

Klasy III i starsze - poniedziałki i środy, godz. 15:00 - 16:30
Klasy I - II - wtorki, godz. 15:00 - 16:30
Trening dla nowych uczestników - czwartki, godz. 15:00 - 16:30

Fot. Paweł Piotrowski

Zobacz także